Piwo domowe - spróbuj sam - Sklep Z Innej Beczki to firma dostarczająca produkty dla piwowarów

O firmie

Grudzień 2005 – Porannym zwyczajem otworzyłem portal O2.pl (to było jeszcze przed tym, zanim portal dorównał poziomem do Pudelka) w celu sprawdzenia poczty. W tym czasie, zawsze na stronie głównej był temat dnia; W tym szczególnym dniu tematem przewodnim było – „czy można zrobić piwo domowe”. Od tego dnia, w moim życiu nic już nie było takie samo. Po dwóch tygodniach wertowania Internetu, czytania wpisów na forum dot. piwowarstwa, wiedziałem, że muszę tego spróbować, tym bardziej, że z trunków zawierających procenty, zawsze najbliżej było mi do piwa.

piwo domowe

Pierwszą wykonaną przeze mnie warką był Brewkit, który (mogę to stwierdzić z perspektywy czasu) złapał jakąś mikroiniekcję i smakował tak sobie. Jednakże już kolejne trzy warki z ekstraktów, które smakowały duuużo lepiej, sprawiły, że postanowiłem iść dalej i warzyć piwo domowe na bazie słodów. W tamtym czasie wiadomości na forach, portalach, były dość chaotyczne, brak było piwowarskiej wiki i tej mnogości informacji/poradników, do których teraz dostęp jest bezproblemowy. Miałem w związku z tym wątpliwości i obawy, czy wszystko dobrze rozumiem. Z pomocą przyszedł @Towarzysz Wiesław, który wprowadził mnie w arkana sztuki i pokazał, jak wygląda w praktyce warzenie domowego piwa ze słodów, czyli tzw. „zacieranie”. Kiedy przy szkoleniowym warzeniu piwa popijaliśmy efekty jego pracy w postaci Koelscha, IPA i innych piw, których stylów już nie pamiętam, wiedziałem, że droga, którą obrałem ma głębszy sens. Dalej poszło już z górki.

………………………………………………………………………………………………………………………

warzenie piwaPrzez siedem lat uwarzyłem ponad 200 warek piwa domowego. Spod moich skrzydeł wyszło kolejnych kilku piwowarów, a nawet dwie piwowarki, z którymi to osobami dzieliłem się wiedzą i swoimi doświadczeniami. Cały czas w głowie kiełkowała myśl, żeby połączyć pasję z biznesem. Impulsem do podjęcia decyzji był IX Konkurs Piw Domowych w Żywcu 2012, kiedy to trzy z czterech wysłanych przeze mnie domowych piw wylądowały na podium. Dwa zajęły pierwsze miejsca (Hefe-Weizen i Dry Stout), a Belgijskie Ciemne Mocne Ale przywitało się z trzecim miejscem. I tu niejako sama z siebie pojawiła się moja misja. Nie potrafię wyjaśnić wszystkiego, co ma związek z warzeniem piwa, ale potrafię zrobić piwo, które przy pewnej dozie szczęścia (które jest przecież potrzebne w każdej sferze życia), jest w stanie wygrać w swojej kategorii w największym i najbardziej prestiżowym konkursie w Polsce. Teraz nadszedł czas, by tymi doświadczeniami, podzielić się z jeszcze większą grupą ludzi dla których warzenie piwa jest również pasją.

………………………………………………………………………………………………………………………

Przez ponad 200 warek testowałem surowce, sprzęt, receptury, schematy zacierania i chmielenia. Tą wiedzą również chciałbym się podzielić. W związku z tym planuję systematycznie przeprowadzać w regionie pokazy warzenia, spotkania degustacyjne. Chciałbym, aby te działania sprawiły, że jeszcze więcej osób zostanie „zarażonych wirusem piwowarstwa”. Że nowi pasjonaci – zaczną warzyć piwo, a część, która już to robi, dowie się czegoś, co pozwoli im się rozwijać i poprawiać dotychczasowe rezultaty. Oddaję w Wasze ręce swój sklep piwowarski „Z Innej Beczki”, który mam nadzieję, będzie sklepem przyjaznym dla każdego piwowara/piwowarki, oraz sprosta Waszym oczekiwaniom odnośnie surowców i sprzętu. Póki co sklep rusza z podstawową ofertą. Żywię jednak nadzieję, że z Waszą pomocą, sklep piwowara „Z Innej Beczki” stanie się w przyszłości miejscem, gdzie będzie wszystko, czego piwowarska dusza zapragnie.

stat4u